Pozdrawiam Was serdecznie ciepło i jesniennie po dłuugiej przerwie.
Przerwa była długa, ale nie bezowocna. Trochę się u mnie działo, co można było obserwować na profilu Facebookowym.
Miałam 3 duże zlecenia na catering, m.in. na osiemnastkę na 80 osób oraz prowadziłam warsztaty kulinarne dla...
Tort ten ostatnio robiłam już kilka razy.
Po raz pierwszy - na swoje imieniny. I tak nikt nigdy do mnie nie przychodzi, więc nawet jakby nie wyszedł nie byłoby spektakularnej klapy. A wymówka do zrobienia tortu jest :).
Gdy się okazało, że jednak wyszedł pyszny, postanowiłam zrobić go ponownie na...
Co by tu zjeść na śniadanie?
Często zadaję sobie to pytanie nie tylko ja, ale też często zadają mi te pytanie dzieciaki.
Owsianki już mi się znudziły, a poza tym czasem, choć nie za często, odzywa się z tyłu głowy głosik: A może by tak coś słodkiego, takiego z... czekoladą :) by smakowało jak......
Tekst ten piszę siedząc sobie w 40 stopniowym skwarze na działce teściów. Bujam się na hamaczku rozwieszonym pomiędzy drzewami i marzę o tym by się schłodzić. Choć przez chwilę. A najlepiej jakimiś pysznymi lodami o składzie, który po pierwszym rzucie oka nie przyprawiłby mnie o palpitację serca. Niestety...
Powoli dojrzewam do myśli, by przenieść Spicy-Carrot na własną domenę. Powoli... :)
W zasadzie mam to w planach na następny miesiąc. To i jeszcze kilka rzeczy. Między innymi podwójne urodziny moich starszaków.
Odstęp między urodzinami Oli i Artka to dwa tygodnie więc w tym roku postanowiłam zrobić...
Jak już Wam wcześniej wspominałam na blogu miał pojawić się nowy cykl, a mianowicie raz w miesiącu pojawi się weekendownik. Jest to podpatrzone u Kasi z Worqshop krótkie podsumowanie najciekawszych rzeczy na jakie natknęłam się, oczywiście z dziedziny zbliżonej do kulinariów.
Pierwszy taki post ukazał...
Mamy teraz pełnię sezonu na bób oraz kalafior, w związku z czym postanowiłam przypomnieć Wam przepisy na te warzywa jakie do tej pory pojawił się na moim blogu.
Bób i kalafior łatwo się mrozi, więc warto wykorzystać ten okres na uzupełnienie swoich zapasów przed zimą. Ten sezon był kiepski jeśli chodzi...
Lato to dla mnie okres imprezowy. Szczególnie tego roczne lato.
Za dwa tygodnie czekają mnie chrzciny Alicji. Wcześniej jeszcze moje imieniny, a później podwójne urodziny moich starszych dzieci.
I prawie zapomniałam o kolejnych urodzinach bloga. Zawsze obiecuję sobie, że stworzę coś wyjątkowego z...
Jak tylko zobaczyłam, że Beata Śniechowska wydała swoją nową książkę od razu trafiła ona na moją listę życzeń. Dobry Mikołaj przyniósł mi ją potem pod choinkę.
Być może zastanawiasz się drogi Czytelniku skąd znasz Beatę. Jeżeli tak jak ja uwielbiałeś oglądać Masterchef'a to kojarzysz ją właśnie...
Tydzień przygotowań do Weganskiego Śniadania na Trawie i już po imprezie.
Jeżeli Was tam nie było żałujcie. Składając swoje stanowisko jednogłośnie ze znajomymi uznaliśmy, że jest to najlepsza i zdecydowanie najfajniejsza impreza tego typu w lecie jaka odbywa się w Białymstoku. I nie chodzi...
Serdecznie zapraszam Was na niedzielne 3 już śniadanie na trawie, które odbędzie się w Białymstoku w ramach Half-Way Festiwal. Tym razem będziemy jeść wegańsko.
A w związku z tym, że śniadanie ma być wegańskie postanowiłam przetestować kilka nowych przepisów. W trakcie przygotowań...
Całkiem niedawno w moje ręce trafiła książką Zbigniewa T. Nowaka pod tytułem "Zielony detoks". Zainteresowała mnie szczególnie, że ciekawią mnie (być może mam to po swojej mamie) wszystkie naturalne metody wspomagania, czy raczej leczenia organizmu.
Książka opisuje 25 roślin leczniczych, niektórych...
Zaczyna się mój ulubiony okres w roku.
Czas małosolniaczków, botwinki, młodej kapustki i całej gamy świeżych warzyw i owoców, których nie sposób tu wymienić. Zawsze, już chyba nie raz o tym wspominałam, mam dylemat " co jako pierwsze wziąć na ruszt". Człowiek chciałby się tym wszystkim nasycić, ale...
Dzisiejszy Dzień Dziecka świętowaliśmy w Akacji. Najpierw było wspólne szukanie składników do przygotowania czekolady, które jakiś chochlik zakopał w ogrodzie zostawiając nam jedynie mapę skarbów. Następnie dzieciaki zabrały się za przygotowanie słodkości. Było dużo odmierzania, mieszania no i oczywiście...
Wraz z Nowym Rokiem, po 3 latach działalności postanowiłam ruszyć swojego bloga w troszkę inną stronę. Takie było przynajmniej założenie. Później urodziła się Alicja i wszystko stanęło w miejscu na moment (a przynajmniej teraz wydaje mi się, że był to moment, choć trwał on ponad 3 miesiące). Moim czasem...
Na reszcie przyszła wiosna, choć może powinnam powiedzieć lato. Za oknem kwitną bzy i kasztanowce. W ciągu tygodnia na działce u babci rozkwitły na różowo jabłonie.
Nasz balkon też się powoli zapełnia roślinkami. Wczoraj posadziliśmy niezapominajki przytargane z działki oraz bazylię cytrynową, pomidorki...
I już po Wege Targu. Miałam opisać swoje wrażenia jeszcze w niedzielę, ale nadrabiałam papierkowe zaległości z całego tygodnia. W sobotę zaś odsypiałam całe zmęczenie. Ogólnie ja na tego typu imprezach z reguły kipię energią, a po powrocie do domu czuję się jakby ktoś odciął mi zasilanie i najchętniej...