niedziela, 18 czerwca 2017

Published 15:25 by with 0 comment

Zielony detoks - recenzja książki

Całkiem niedawno w moje ręce trafiła książką Zbigniewa T. Nowaka pod tytułem "Zielony detoks". Zainteresowała mnie szczególnie, że  ciekawią mnie (być może mam to po swojej mamie) wszystkie naturalne metody wspomagania, czy raczej leczenia organizmu.

Książka opisuje 25 roślin leczniczych, niektórych egzotycznych, a część tak pospolitych i używanych na co dzień w naszej kuchni, że może nawet już nie pamiętamy, że mają one działanie pro zdrowotne.

A więc mamy tu opisy:

  • aronii czarnoowocowej
  • bakopa drobnolistnej
  • borówki czernicy (czarnej jagody)
  • czosnku pospolitego
  • cebuli zwyczajnej
  • cytryńca chińskiego
  • głogu jedno i dwuszyjkowego
  • porzeczki czarnej
  • róży dzikiej i pomarszczonej
  • różenieca górskiego
  • rokitnika zwyczajnego
  • winorośli właściwej
  • wąkroty azjatyckiej
  • tarczycy bajkalskiej
  • żen-szenia prawdziwego
  • żurawiny błotnej i amerykańskiej
Książka nie różniłaby się od innych gdyby zawierała jedynie same opisy wyżej wymienionych roślin. Każdy rozdział zawiera również historie, jak na przeciągu dziesięcioleci człowiek wykorzystywał te rośliny do samoleczenia i jak z tej wiedzy możemy korzystać dziś. 

Zbigniew T. Nowak podaje genialnie proste receptury soków, naparów, nalewek, do stworzenia których nie potrzebna jest żadna tajemna wiedza.

Książka jest do kupienia tutaj.









Read More
      edit

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Published 14:38 by with 0 comment

Sałatka kartoflana z ogórkami małosolnymi

Zaczyna się mój ulubiony okres w roku.

Czas małosolniaczków, botwinki, młodej kapustki i całej gamy świeżych warzyw i owoców, których nie sposób tu wymienić. Zawsze, już chyba nie raz o tym wspominałam, mam dylemat " co jako pierwsze wziąć na ruszt". Człowiek chciałby się tym wszystkim nasycić, ale nie może.

Po prostu raj dla wegetarian i wegan. Choć nie powiem - zimowa kuchnia również ma swoje uroki.

Szkoda tylko, że jednak gruszek na naszej gruszy w tym roku nie będzie. Na wiosnę zaczęła kwitnąć, a potem przyszły przymrozki. A już się cieszyliśmy z dzieciakami, że będziemy mieć pierwsze owoce, zupełnie jak w naszej ulubionej lekturze o "Jabłonce Eli". A tu pech.

W sumie to nie jestem pewna czy w ogóle jej nie wymroziło, bo żadnego liścia więcej już nie wypuściła. Byłby to jeszcze większy pech.

A dziś przychodzę do Was z prostą, szybką i łatwą sałatką z moim ulubionym składnikiem. Uwielbiam zajadać ją siedząc wieczorem na balkonie.



Składniki:

  • 4-5 ugotowanych w łupinie młodych kartofli
  • 6 ogórków małosolnych
  • młody por
  • 4 dymki ze szczypiorkiem
  • po 1/2 pęczka koperku i natki pietruszki
  • 2 jajka na twardo
  • łyżka majonezu
  • 4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz
  1. Kartofle kroimy (ze skórką) w grube plasterki, ogórki w plasterki, pora (tylko białą część) w cienkie krążki. Pora przekładamy na sitko, oprószamy solą i zostawiamy, by zmiękł. Dymki razem ze szczypiorkiem drobno kroimy. Koper i natkę siekamy. Jajka siekamy jak najdrobniej. 
  2. Majonez ucieramy ze śmietaną i jajkami, przyprawiamy solą i pieprzem, mieszamy z posiekaną zieleniną. W salaterce mieszamy pokrojone warzywa, na wierzch kładziemy kleksy sosu.
Smacznego.

Jeśli posmakowała Wam ta sałatka to z pewnością przypadnie Wam również wersja z kalafiorem do gustu. To takie moje letnie ulubieńce.
Read More
      edit

czwartek, 1 czerwca 2017

Published 15:07 by with 4 comments

Bezglutenowe brownie z soczewicy

Dzisiejszy Dzień Dziecka świętowaliśmy w Akacji. Najpierw było wspólne szukanie składników do przygotowania czekolady, które jakiś chochlik zakopał w ogrodzie zostawiając nam jedynie mapę skarbów. Następnie dzieciaki zabrały się za przygotowanie słodkości. Było dużo odmierzania, mieszania no i oczywiście podjadania.

Szkoda, że nie widzieliście ich buziek. Były reklamą zachęcającą do spróbowania samą w sobie.

W każdym bądź razie czekolady już nie ma. Została zjedzona. :) Pozostało po niej jedynie wspomnienie smaku. Zamiast tego mam dziś dla Was przepis, kolejny przepis na brownie. I po raz kolejny jest to przepis z jakiegoś strączka. Tym razem na ruszt poszła soczewica.






Składniki:

  • 200g brązowej soczewicy
  • 2 małe banany
  • 3 jajka
  • 30g kakao
  • 4 łyżki miodu
  • 3/4 łyżeczki sody
Polewa:
  • nieduże awokado
  • mały banan
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki melasy
  • garść posiekanych pistacji
  1. Soczewicę gotujemy 45-50 minut do miękkości, odcedzamy i zostawiamy do ostygnięcia. Banany obieramy, jajka wbijamy do miseczki. Przekładamy wszystkie składniki ciasta do blendera i dokładnie miksujemy. Przekładamy do posmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą blaszki i pieczemy około godziny w 170 st. 
  2. Na polewę miksujemy obrane awokado bez pestki z bananem, kakao i melasą. Smarujemy nią brownie i posypujemy pistacjami,
Smacznego.
Read More
      edit