środa, 11 stycznia 2017

Published 16:58 by with 3 comments

Sałatka z kaszą pęczak, bobem i granatem

Eh, już 11 stycznia, a ja dalej się toczę :) (znajomi wiedzą o co chodzi). Planowałam na początek roku opublikować wpis z zestawieniem ciekawszych przepisów, no i oczywiście zdjęć z zeszłego roku na blogu, ale ze względów zdrowotnych będzie musiał wpis troszkę poczekać. Wydawało mi się, że przygotowanie go pochłonie mi trochę mniej czasu i energii. W każdym bądź razie jest w przygotowaniu (o ile życie po 16 stycznia po raz kolejny mnie nie przerośnie :] ).

A dziś raczę Was przepisem na sałatkę z kaszą pęczak, bobem i granatem. Ostatnio odkryłam pokłady zamrożonego bobu w zamrażarce (mamy dwie, jedną małą standardową z lodóką i drugą wolno stojąco, która służy nam głównie do mrożenia tony warzyw i owoców ) pod stertą malin przez które się przekopywałam nota bene w poszukiwaniu truskawek. W każdym bądź razie woreczek poszedł od razu w ruch. Moje dzielne dzieciaki pomogły mi oczywiście przy obieraniu całości. Zresztą nie obyło się bez podjadania, no i dobrze, gdyż bób jest zdrowy i pyszny (jeden z moich ulubionych strączkowców... zawsze żałuję, że sezon na niego trwa tak krótko... na szczęście dobrze się mrozi), a w daniach już nie zawsze im podchodzi.


Składniki:

  • mrożone opakowanie bobu, ok. 300g
  • 100g pęczaku
  • 1 świeży długi ogórek
  • pół opakowania kiełków rzodkiewek
  • pęczek natki pietruszki
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz
  1. Pęczak wsyp do garnka, opłucz w wodzie i ugotuj do miękkości (ok. 15-20 minut). Mrożony bób wsyp do wrzątku i gotuj ok 7 minut, aż będzie miękki (ale nie rozlazły). Po ostudzeniu obierz ze skórek.
  2. Ogórek umyj, obierz i pokrój w kostkę. Tak przygotowane składniki wymieszaj z posiekanymi ziołami i kiełkami rzodkiewki. 
  3. W międzyczasie przygotuj dressing: w kubeczku wymieszaj oliwę z oliwek, sok z cytryny, sól i pieprz. Gotowym dressingiem polej wcześniej przygotowane warzywa z kaszą i całość wymieszaj. Sałatkę posyp pestkami granatu.
Smacznego.
Read More
      edit

piątek, 30 grudnia 2016

Published 17:35 by with 2 comments

Bezglutenowe ciasto marchewkowe na shake'u Arbonne

Dziś już mamy Sylwester, a więc z tej okazji chciałabym życzyć Wam spełnienia wszystkich marzeń w nadchodzącym Nowym Roku, osiągnięcia celów, które sobie założyliście. Oby był przełomowy i dokładnie taki jakim go chcecie widzieć. 

Jeśli o mnie chodzi to w 2016 roku miałam zająć się bardziej szczegółowym planowaniem własnych działań i nawet mi się to udało. Jestem nawet z tego dumna, pomimo, że definitywnie wzięłam się za siebie dość późno, bo dopiero od września. Teraz powoli ulepszam swój system, wciągnęłam się nawet w planowanie w Bujo (Bullet Journal) i mam nadzieję, że w tym względzie kolejny rok przyniesie mi wiele dobrego. 

2017 rok to dla mnie kolejne zmiany. Już niedługo po raz kolejny powiększy mi się rodzina. W tym roku również Ola kończy 6 lat więc oficjalnie zaczynamy swoją drogę z Edukacją Domową. Dla nie wtajemniczonych nasze zmagania będzie można śledzić tutaj. Chiałabym również ruszyć moją fotografię, szkolenia na skillshare (którymi jestem ostatnio zafascynowana i dzięki, którym ostatnio zaczęłam na nowo rysować... codziennie). Dużo planów mam. Napewno wszystkiego nie zdołam w takim stopniu jak bym chciała ogarnąć, ale... :) dzięki temu świat jest ciekawszy.

A 2016 rok żegnam przepisem na pyszne bezglutenowe ciasto bazujące na shake'u Arbonne.




Składniki:

  • 1/3 szklanki soku jabłkowego
  • łyżeczka mielonej skórki pomarańczowej z ekologicznej pomarańczy (ewentualnie skórka otarta z jednej pomarańczy)
  • 150ml oleju słonecznikowego
  • 2 duże jajka
  • 60g cukru muscavado
  • 85g mąki gryczanej
  • 85g shake zastępujący posiłek arbone o smaku czekoladowym
  • 1 łyżka mielonej przyprawy do pierników
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 140g grubo startej marchewki
  • 50g orzechów włoskich posiekanych, plus ewentualnie połówki do dekoracji
Krem:
  • 200g serka śmietankowego
  • 50g miękkiego masła
  • 30g cukru pudru z ksylitolu przesianego
  1. Wymieszaj rodzynki z sokiem, skórką pomarańczy i odstaw na całą noc. 
  2. Nagrzej piekarnik do 180 stopni (160 z termoobiegiem). Keksówkę o pojemności 900ml wyłóż papierem do pieczenia. Wymieszaj olej z jajkami. W osobnej dużej misce wymieszaj cukier, mąki, przyprawę do piernika oraz proszek do pieczenia. Następnie dodaj rodzynki wraz z resztką soku z miseczki, marchewkę, orzechy oraz miksturę jajeczną i dobrze wymieszaj. Przełóż ciasto do foremki i piecz przez godzinę lub do czasu, aż patyczek wetknięty w środek wyjdzie suchy.
  3. Serek śmietankowy, masło oraz cukier ubij mikserem na gładki krem. Posmaruj nim upieczone i wystudzone ciasto i udekoruj połówkami orzechów ( albo rodzynkami... mi tradycyjnie już orzechów do dekoracji nie starczyło... ).
Smacznego.


Wszystkich, którzy mieliby ochotę poznać więcej na temat wegańskich produktów (również kosmetyków) marki Arbonne zapraszam do kontaktu, zaś osobom chętnym na zakup, do 15 stycznia (bo taki mam termin powiększenia rodziny) jestem w stanie zaoferować 20% zniżki na wyżej wymienionego shake'a.


A Wy, jakie i czy macie postanowienia noworoczne?
Read More
      edit

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Published 16:48 by with 2 comments

Gryczane ciastka czekoladowo-kawowe (bezglutenowe)

Dziś pora na kolejną porcję ciasteczek na blogu. Tym razem gryczane z bezglutenową inką. Idealne do herbaty, kawy czy szklaneczki kakao. Wg mnie są idealnie słodkie, choć z moich testów (w Magii Zdrowia) wynika, że można by było jeszcze zmniejszyć ilość użytego cukru muscavado, albo kompletnie go pominąć (za sprawą bądź co bądź gorzkiej czekolady).

A jeśli chodzi o rozdawajkę? Mam nadzieję, że Alicja, której imię wylosowała moja córa, będzie miała miłą niespodziankę na święta. Paczka już czeka na wysłanie. Jutro przed przedszkolem zapewne śmigniemy się na pocztę.




Składniki:

  • 60g masła
  • 80g cukru muscavado
  • 100g gorzkiej czekolady rozpuszczonej i przestudzonej + 100g czekolady gorzkiej posiekanej
  • 2 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
  • 4 łyżki bezglutenowej kawy inki, lub kawy z cykorii
  • duża szczypta soli
  • 2 jajka
  • 125g mąki gryczanej
  • pół łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia

  1. Utrzeć miękkie masło razem z cukrem aż do powstania puszystej masy maślanej. Dodać sól i po kolei jajka, jedno po drugim. Ucierać do połączenia składników. Dodać przestudzoną czekoladę, dokładnie wymieszać. Dodać mąkę gryczaną, proszek do pieczenia, kawę, oraz skórkę pomarańczową. Na końcu dorzucić jeszcze gorzką czekoladę i wymieszać. Ciasto schłodzić przez ok 20-30 minut w lodówce.
  2. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wykładać na nią ciasteczka - po łyżeczce ciasta na jedno ciastko, zachowując spore odstępy. Piec przez 13 minut w temperaturze 170 stopni. Wyjąć, wystudzić na kratce.
Smacznego.
Read More
      edit