Dziś miał się odbyć u nas w domu pierwszy dziecięcy wieczór filmowy. Planowaliśmy, my dorośli, że obejrzymy "Sekrety mórz". Kiedyś byłyśmy na tym z Olką w kinie i strasznie nam się podobało. Francuska animacja oparta na celtyckich podaniach z przepiękną muzyką i jeszcze piękniejsza kreską. A że mamy sąsiadkę, która jeszcze tego nie widziała, a że razem zawsze lepiej się ogląda... to zaprosiłyśmy jeszcze dwie koleżanki :) I tak jak przypuszczałam wieczór potoczył się całkiem inaczej - "impreza" zaczęła żyć własnym życiem, a czas "przeznaczony" na film jakoś w krótkim tempie zużył się na inne aktywności. Nie powiem, że gorsze, bo wcale nie. I nikt nawet nie pisnął, że przecież miała być bajka. W każdym bądź razie towarzystwo (a było, nie licząc naszej 2-miesięcznej Alicji śpiącej w nosidle i rocznej Kingi, w sumie 5 dzieci) podzieliło się na dwa obozy: starszaki i zmotoryzowanych, jeżdżących na czym się da (a mamy tego trochę w domu). No cóż, kolejna próba już za tydzień - być może czwartki od tej pory będą naszą filmowo-nie filmową tradycją, tak jak poniedziałkowe wieczory w psotniku.
A na jutrzejszą kolację, bo dziś już późno polecam Wam bezglutenowe ciasto z kaszy gryczanej i mąki kokosowej.
Read More
A na jutrzejszą kolację, bo dziś już późno polecam Wam bezglutenowe ciasto z kaszy gryczanej i mąki kokosowej.
Składniki:
- czekolada mleczna
- 50g kakao
- 120g mąki kokosowej
- pół szklanki mleka (do zblendowania masy)
- 180g kaszy gryczanej (ugotowanej w mniej więcej 400ml wody)
- 5 jajek
- 100g ksylitolu
- 150g masła
- 50g suszonych żurawin posiekanych
- 2 płaskie łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
- 25g orzechów ziemnych solonych, grubo posiekanych
Polewa czekoladowa:
- 50ml śmietanki
- 100g gorzkiej czekolady
- Kaszę gryczaną gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu, mniej więcej przez 20-25minut, do miękkości, odstawiamy do wystudzenia. Po ugotowaniu i ostudzeniu kaszę mielemy,używając maszynki do mielenia lub blendera z ostrymi nożami.
- W garnku rozpuszczamy masło.Do rozpuszczonego masła dodajemy kawałki czekolady, całość podgrzewamy, cały czas mieszając, aż do momentu rozpuszczenia się czekolady.
- Jaja ubijamy z ksylitolem na puszystą pianę. Dalej ubijając jajka, stopniowo dodajemy czekoladę z masłem, oraz zmiksowaną kaszę. Do ciasta wsypujemy przesianą mąkę kokosową, kakao oraz proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie mieszamy. Na końcu dodajemy posiekane żurawiny i orzechy ziemne.
- Ciasto przekładamy do blaszki. Pieczemy w temperaturze 180 stopni (termoobieg) lub 190-200 stopni (bez termoobiegu) mniej więcej 35-40 minut (do suchego patyczka).Zostawiamy do wystygnięcia.
- Na polewę zagotowujemy śmietankę. Kawałki czekolady wrzucamy do wrzącej śmietanki i mieszamy do momentu rozpuszczenia się czekolady. Delikatnie polewamy polewą ciasto.
Smacznego.

















