
Wraz z Nowym Rokiem, po 3 latach działalności postanowiłam ruszyć swojego bloga w troszkę inną stronę. Takie było przynajmniej założenie. Później urodziła się Alicja i wszystko stanęło w miejscu na moment (a przynajmniej teraz wydaje mi się, że był to moment, choć trwał on ponad 3 miesiące). Moim czasem...