Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 listopada 2016

Published 16:50 by with 7 comments

Bezcukrowe ciasteczka orkiszowe z kajmakiem

Kolejny tydzień za nami. Ten wyjątkowo minął mi w biegu - z jednych zajęć na kolejne, z jednego spotkania na następne... ale cieszę się, że już piątek, piąteczek, piątunio jak mawiają co poniektórzy. Jutro jeszcze wybieram się na warsztaty kartkowe :) W końcu doczekałam się by ktoś "znany" w kręgu przyjechał do Białegostoku. Zawsze pod tym względem zazdrosnym okiem patrzyłam na Warszawę, gdzie praktycznie co weekend można znaleźć ciekawe zajęcia zarówno dla siebie jak i dla dzieciaków (organizowane chociażby przez sieć Empik). A u nas posucha. Dzisiaj z dzieciakami w Akacji robiliśmy własny kalendarz adwentowy. Przyniosłyśmy z Olą moje stare, dawno nie używane "zabawki" - jeszcze z czasów tworzenia przeze mnie kartek, pocztówek i albumów (wciąż się łudzę, że jeszcze kiedyś do tego wrócę :)  na razie powoli zasyssa mnie jeszcze bullet journal i pattern design... ) W każdym bądź razie zabawy było co nie miara... (sprzątania zresztą także).

A moja propozycja na dziś to bezcukrowe ciastka na mące z orkiszu. Można je scharakteryzować w trzech słowach: łatwe, proste, szybkie. W oryginale zamiast kajmaku była konfitura śliwkowa (może być również porzeczkowa), ale, że została nam 1/3 puszki kajmaku w lodówce (po ciastkach, które dostarczam do Magii Zdrowia) to trzeba było ją jakoś spożytkować (niekoniecznie po prostu wylizując puszkę palcami :)).




Składniki:

  • 100g masła
  • 200g (domowej) konfitury ze śliwek lub musu gruszkowego
  • 200g mąki orkiszowej z pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki soku jabłkowego lub pomarańczowego
  • skórka otarta z pomarańczy (ja używam takiej wysuszonej z pomarańczy ekologicznych, które zamawiamy co roku na jesieni z inCampanii, a później zmielonej na proszek)
  • kajmak lub kwaskowata konfitura
  1. Miękkie masło utrzeć z marmoladą lub musem z gruszek na gładką masę. Dodać mąkę, sok i skórkę pomarańczy. Wymieszać. 
  2. Z ciasta lepić kulki. W każdej zrobić wgłębienie na masę. Kajmak nakładać we wgłębienia łyżeczką. Ciastka piec w temperaturze 190 stopni ok. 15 minut.
Smacznego.
Read More
      edit

czwartek, 12 czerwca 2014

Published 13:40 by with 0 comment

Błyskawiczne muffinki orkiszowe

Babeczki te robiłyśmy z Żywiołem dwa razy, za każdym razem zmieniając owoce (za pierwszym razem były to truskawki wciśnięte w środek, które niestety po upieczeniu opadały) i niektóre składniki zamieniając te, których akurat nam brakowało na inne. Za każdym razem babeczki wychodziły super. Nie za słodkie, idealne. Na zdjęciu są to te babeczki po prawej stronie.




Składniki:
  • 60g masła
  • 3 łyżki melasy buraczanej
  • laska wanilii
  • 2 jajka
  • 50ml mleka migdałowego
  • skórka starta z pół pomarańczy lub cytryny (za pierwszym razem użyłyśmy pomarańczy, za drugim cytryny - obie te opcje świetnie się komponują z pozostałymi składnikami)
  • sok wyciśnięty z 1/3 pomarańczy
  • 200g mąki orkiszowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • owoce: truskawki, śliwki
  1. Miękkie masło ucieramy z melasą oraz ziarenkami wyjętymi z laski wanilii. Dodajemy po jednym jajka. Następnie dodajemy sok, mleko oraz skórkę z pomarańczy. Na koniec składniki łączymy z mąką przesianą z proszkiem do pieczenia.
  2. Przygotowanym ciastem napełniamy papilotki umieszczone w formie do 2/3 wysokości. W każdą wciskamy owoc tak by ciasto je przykrywało. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy ok. 20 minut. Odstawiamy do ostygnięcia.
Smacznego.
Read More
      edit

czwartek, 29 maja 2014

Published 15:26 by with 3 comments

Naleśniki orkiszowe z musem z rabarbaru

Zdjęcie tradycyjnie robione na szybko... moje sesje zwykle nie trwają dłużej niż 7 minut, bo mój mały Żywioł - od dziś postanowiłam ją tak nazywać... O. przez ostatnie 3 tygodnie przeszła niesamowitą metamorfozę... widać to na placu zabaw jak i na zajęciach na które chodzimy, że wyzbyła się lęku... zupełnie jakby zdobyła olbrzymie pokłady pewności siebie. 

Tak czy siak sesja odbywała się miedzy smażeniem kolejnych naleśników, a okrzykami mojego Żywioła "mamo stań na kanapie, mamo stań na kanapie" (rekwizyty ustawiam na panelach pod oknem, a z reguły sama odsuwam się aż pod drugą ścianę ze swoim tele by złapać odpowiednią głębię). Dziś miałam jeszcze dodatkową atrakcję w postaci bujania tęże kanapą przez wspomniany już wcześniej Żywioł (nie wspomnę już, że moje praktycznie wszystkie posiłki wyglądają tak, że próbuję coś zjeść siedząc na podłodze, a Żywioł w tym czasie próbuje się na mnie ze wszystkich stron wspinać wołając "mamo, przytul małego kotka" :) ). Oczywiście na koniec zawsze jest jeszcze, gdy już ktoś kompletnie zasłania mi kadr "mamo zrób mi zdjęcie, mamo zrób mi zdjęcie" :]. I tak jest kochana... i tak wygląda te 7 minut sesji... :))


Składniki:

naleśniki:
20 dag mąki orkiszowej
2 jajka
szklanka mleka orzechowego
szklanka wody mineralnej
łyżka oliwy z oliwek
2 łyżeczki ksylitolu
szczypta soli

  1. Mąkę przesiewamy. Do naczynia wbijamy jaja, mieszamy, wlewamy pół szklanki mleka oraz pół szklanki wody mineralnej. Dodajemy mąkę, szczyptę soli i mieszamy stopniowo dodając resztę wody i mleka, aż do uzyskania jednolitej masy o płynnej konsystencji.
  2. Sypiemy ksylitol, dodajemy olej i po wymieszaniu odstawiamy na pół godziny.
  3. Rozgrzewamy patelnię, wlewamy chochlę ciasta i rozprowadzamy po całej patelni.
  4. Smażymy do momentu, aż ciasto zacznie odstawać na brzegach od dna patelni. Naleśnik podważamy łopatką i odwracamy, przyrumieniamy lekko z drugiej strony. Przekładamy na talerz odwrócony do góry dnem.

mus:
2 grube łodygi rabarbaru
1 słodkie jabłko
1 łyżka oleju kokosowego
3 łyżki melasy buraczanej

1. Z rabarbaru zdejmujemy skórkę i kroimy w 0,5 cm plasterki, jabłko obieramy i kroimy w kostkę
2. Na patelni topimy olej kokosowy, wrzucamy rabarbar i jabłko, dodajemy melasę i dusimy aż owoce będą miękkie
3. Przekładamy z patelni do miseczki i miksujemy wszystko na gładki mus.
4. Przekładamy do słoiczka.

Przepis na mus pochodzi ze strony Ekoquchni.
Smacznego!

Read More
      edit